SIDE
Ksawery Tyzo

Ksawery Tyzo

Redaktor Neterno

O mnie

TINT – polska marka, która namiesza na rynku zegarków

Share on facebook
Facebook
Share on pinterest
Pinterest
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp
TINT to polska marka zegarkowa, którą założyliśmy z Maciejem Kotowskim w maju 2019 roku. Znaliśmy się wówczas zaledwie kilka miesięcy i z pozoru wiele nas dzieliło. Ja miałem wtedy 18 lat i przygotowywałem się do matury, Maciej jest o 20 lat starszym ode mnie managerem, który w swojej karierze rozwijał wiele międzynarodowych brandów. Dzieliła nas także odległość - ja mieszkam w Gdańsku, Maciej w Poznaniu. To, co nas połączyło, to pasja do zegarków.

Początki TINTa

Jest maj 2019 roku. Spółkę pomogła założyć moja mama, która odtąd zajmuje się finansami firmy. Siedzibą, początkowo, był mój dom (obecnie wynajęliśmy biuro w Poznaniu). Na skrzynce pocztowej taśmą przykleiłem szyld wycięty z papieru. Mogliśmy z Maciejem oficjalnie zaczynać. 

Niedługo później po raz pierwszy spotkaliśmy się z właścicielami biura strategiczno-projektowego Algorytm Design. Na spotkanie przyszliśmy przygotowani. Przynieśliśmy kilka projektów zegarków drewnianych, które wykonała trójka naszych znajomych. Maciej, w swoim zawodowym życiu związany m.in. z branżą meblarską, miał duże doświadczenie z drewnem, dlatego wydawało się nam, że jest to właściwa droga. Daliśmy jednak wolną rękę designerom prowadzonym przez wielokrotnie nagradzanego Michała Biernackiego m.in. nagrodami Red Dot Best of the Best 2012 czy Red Dot Design Award 2010. Z dzisiejszej perspektywy wiemy, że było warto. Algorytm Design zaprojektowało jeden z najpiękniejszych zegarków, jakie kiedykolwiek widziałem. A widziałem ich wiele. 

Poszukiwania fabryki 

Od początku zależało nam na tym, aby cena TINTa była przystępna, jak na standardy panujące na rynku. Wiedzieliśmy jednak, że w związku z nowatorską konstrukcją zegarka jego cena jednostkowa będzie wysoka. 

W poszukiwaniach wykonawcy zegarka na Hong Kong Watch and Clock Fair we wrześniu 2019 roku udał się Maciej oraz drugi założyciel Algorytm Design, Witek Załęski. To właśnie tam poznali oni Keitha Lama, prowadzącego hongkońską, rodzinną firmę Beta Enterprises. Od września 2019 roku rozmawiam z Keithem kilka razy w tygodniu przez Whatsapp, często w nocy bądź w trakcie trwania lekcji. Bardzo się ze sobą zżyliśmy. Z początku omawialiśmy tylko kwestie związane z procesem produkcyjnym, teraz jednak rozmawiamy praktycznie o wszystkim i… chyba się przyjaźnimy. 

TINT okazał się być relatywnie trudny w produkcji. Wszystkie części zegarka zostały stworzone dla nas od zera, gdy wiele małych i średnich firm zegarkowych wybiera jedynie design zegarka z katalogu dostępnego w fabryce, po czym umieszcza na tarczy logo swojej marki. My wybraliśmy drogę pod prąd – niespotykaną dotąd konstrukcję, której wyprodukowanie wymaga ręcznej pracy wielu wykwalifikowanych pracowników 7 fabryk zlokalizowanych w Dongguan, Guangdong i Shenzhen. 

Z uwagi na pandemię koronawirusa i zamknięcie fabryk w Chinach termin wyprodukowania zegarków przeciągał się. Towar otrzymaliśmy dopiero w maju 2020 roku, rok po założeniu przez nas spółki, a start marki pochłonął znaczne środki. TINT nie istniałby gdyby nie wsparcie naszych rodzin, jak również gdyby nie nasze prywatne środki i pożyczki, które zaciągnęliśmy.

Design i funkcjonalności

Koperta zegarka TINT to prostopadłościan, który ma w podstawie kwadrat o boku 32 milimetrów. Jest to rozmiar, który we wczesnych latach XX wieku zarezerwowany był dla zegarków męskich. W dzisiejszych czasach te przeważnie mają średnicę 40 lub nawet 50 milimetrów, czym irytują znaczną część społeczności kolekcjonerów zegarków, w tym mnie. Jestem przekonany, że to, co małe, jest piękne i wygodne, dlatego zdecydowaliśmy się na taki, a nie inny rozmiar. Dzięki niemu TINT jest w pełni unisexowy – sprawdzi się zarówno na nadgarstku męskim, damskim, jak i każdym innym. 

Koperta zegarka TINT składa się z dwóch modułów mających bezkompromisowe, ostre krawędzie – modułu czasowego oraz dekoracyjnego. Zostały one przytwierdzone ośmioma śrubami do blaszki ze stali nierdzewnej, do której przymocowany jest także silikonowy pasek. 

Moduł czasowy zawiera wykonany na zamówienie mechanizm kwarcowy, który wskazuje datę, godzinę, minuty oraz sekundy na wyświetlaczu LCD. Czas ustawia się przy użyciu dwóch przycisków, umieszczonych subtelnie na prawym boku modułu. Moduł został pokryty wytrzymałym szkłem mineralnym K1, a jego wodoodporność, przetestowana na profesjonalnych maszynach, to 3 atmosfery, co oznacza, że zegarek jest odporny na zachlapania. TINT jest bardzo dokładny, co jest zaletą mechanizmów kwarcowych – maksymalna tolerowana odchyłka czasowa to 30 sekund miesięcznie. 

Moduł dekoracyjny został wykonany z wysokiej jakości octanu celulozy wykorzystywanego przy produkcji okularów. Przedstawia on kosmos i kontrastuje z modułem czasowym. 

Postanowiliśmy nie umieszczać „brandingu” naszej marki na kopercie zegarka. Wytłoczyliśmy jednak sygnet w pasku, podobnie jak nasze logo, oraz laserowo wygrawerowaliśmy slogan naszej marki na blaszce z tyłu zegarka. 

TINT pasować będzie na nadgarstki o obwodzie od 14 do 19 centymetrów. Zapięcie wykonane ze stali nierdzewnej sprawia, że zegarek stabilnie trzyma się na nadgarstku. Na start zdecydowaliśmy się zamówić 1000 egzemplarzy, a każdy z nich posiada swój unikatowy numer seryjny wygrawerowany na blaszce. 

Chcąc zminimalizować negatywny wpływ produkcji naszego zegarka na środowisko, zegarki wysyłamy w kartonie zaklejonym taśmą papierową. Wnętrze kartonu wypełnione jest papierem, aby amortyzować przesyłkę podczas transportu, a pudełko zegarka wykonane jest z tektury. Klient otrzyma od nas dodatkową baterię gratis, jak również bonus, w postaci kartki z nasionami, po której zasadzeniu wyrosną rośliny. Faktury po dokonaniu zakupu wysyłamy klientom wyłącznie w wersji elektronicznej. 

Tył zegarka

Plany na przyszłość

Legenda rynku zegarków, Jean-Claude Biver, który od 2014 roku zarządza markami zegarkowymi należącymi do grupy Louis Vuitton Moët Hennessy, w wywiadach powtarza, że zegarki mechaniczne są wieczne. Wprowadził on jednak na rynek w 2015 roku smartwatch Tag Heuer Connected, który reklamował sloganem “Connected to eternity” – posiadał on możliwość wymiany koperty smartwatcha na kopertę z mechanizmem automatycznym. 

Stanowczo sprzeciwiamy się tzw. „disposable fashion”, czyli produkcji szybko psujących się ubrań czy biżuterii, które wkrótce po zakupie trafiają na wysypiska. Między innymi dlatego jestem wielkim fanem Jean-Claude Biver’a, jak również promowanego przez niego konceptu “wieczności”, a właściwie to długowieczności zegarków. TINT także taki będzie. Wykorzystamy modułową konstrukcję TINTa i niebawem wprowadzimy do sprzedaży moduły dekoracyjne z nowymi wzorami, jak również zamienniki wszystkich innych części naszego zegarka. Dzięki temu TINT będzie biżuterią na lata, a raz zakupiony zegarek będzie mógł być modyfikowany przez klienta (przy użyciu śrubokręta) wedle upodobań i gustów, które przecież każdemu z nas się zmieniają. Możliwe będzie nawet takie zmodyfikowanie TINTa, aby składał się z dwóch modułów dekoracyjnych lub dwóch modułów czasowych (drugi moduł czasowy mógłby wskazywać godzinę w innej strefie czasowej).

W przyszłości zamierzamy także wzbogacić nasz asortyment o kolekcję ubrań wykonanych z przyjaznych środowisku i wytrzymałych materiałów.  

Przykładowa grafika reklamowa

Marketing

Aby oferować nasz zegarek w cenie detalicznej 449 zł (w tym VAT), musieliśmy przystać na marże niższe niż średnia rynkowa. Wierzymy że konsumenci docenią nowatorskość naszego zegarka, oraz że wkrótce, także dzięki jego niskiej cenie, stanie się on produktem rozpoznawalnym globalnie. 

Staramy się redukować koszty, które decydują o wysokich cenach detalicznych marek luksusowych. Zdecydowaliśmy się, przynajmniej na początku, sprzedawać nasze produkty wyłącznie przez naszą stronę internetową, bez pośredników. Nie prowadzimy sklepów w galeriach handlowych. Nie zatrudniamy też agencji reklamowych. Filmy i grafiki promocyjne tworzymy używając przede wszystkim materiałów z tzw. stocków, czyli banków wideo i zdjęć, do których nabywamy prawa w modelu subskrypcyjnym. Uprawiamy marketing, który Maciej, prezes TINTa, nazywa less-waste’owym. Uważam, że to bardzo trafne określenie, które wiele mówi o naszej marce. Grafiki i filmy, opracowywane przez Macieja, traktują o ważnych współcześnie problemach, np. o ekologii, w sposób prowokujący, ale inteligentny i wirusowy.

Jeśli przekonaliśmy Państwa do siebie, zachęcamy do odwiedzenia naszej strony internetowej tintwatches.com i rozważenia zakupu naszego zegarka. Za każdy sprzedany egzemplarz przekazujemy 5 PLN na rzecz wybranej przez naszych fanów fundacji charytatywnej (więcej informacji na ten temat wkrótce opublikujemy na naszych social mediach).

Dołącz do newslettera

Dołącz do newslettera Neterno, aby być informowanym o nowych postach.

    Nie spamujemy. W każdym momencie możesz anulować subskrypcję.

    Powered By ConvertKit